Twoja lokalizacja: Cała Polska [zmień lokalizację]
Kontrast: A A A
Czcionka: A A+ A++
REPORTAŻE

Europejskie Klimaty - bar przyjazny dla wszystkich

Dodano: 2017-04-28

 

6 kwietnia br. został otwarty bar "Europejskie klimaty", w którym pracuje 18 osób z niepełnosprawnościami pod kierunkiem 5 trenerów. Lunch bar mieści się w Galerii Center Park przy ul. Kolejowej w Rzeszowie. Projekt został dofinansowany ze środków unijnych w ramach RPO Województwa Podkarpackiego, wkład własny sfinansowany ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w ramach programu „Partnerstwo dla osób z niepełnosprawnościami.”

O nowo otwartym projekcie opowiedziały nam: Sylwia Brzezowska - kierownik rzeszowskiego ZAZ-u oraz Beata Krawczyk - menadżer baru "Europejskie Klimaty".

 

Na pytanie, jakie osoby mogły się ubiegać o pracę w „Europejskich klimatach” kierownik rzeszowskiego ZAZ-u, Sylwia Brzezowska odpowiada: - Zakład Aktywności Zawodowej według ustawy może zatrudniać wszystkie osoby z niepełnosprawnościami z orzeczonym stopniem znacznym niepełnosprawności lub ze stopniem umiarkowanym: osoby z orzeczonym autyzmem, upośledzeniem umysłowym bądź chorobą psychiczną. Tu jest największa odgórna bariera.

- Zainteresowanie pracą w barze „Europejskie Klimaty” było bardzo duże, mieliśmy do zaoferowania 18 miejsc pracy, niestety nie mogliśmy zatrudnić wszystkich chętnych, z ciężkim sercem, ale musieliśmy dokonać wyboru – mówi menadżer baru Beata Krawczyk.

 

 

Zapytana o rozkład płci osób zatrudnionych w barze, Beata Krawczyk odpowiada: - Mamy dziewięć pań i dziewięciu panów. Ostatnio rozpoczęliśmy rywalizację o „fartuch Masterchefa”. Polega to na tym, że dwie grupy: kobiety kontra mężczyźni prowadzą zeszyt, w którym będą wypisywać swoje pomysły na dania, łącznie z gramaturą i sposobem wykonania. Kiedy zeszyty zostaną wypełnione odpowiednią ilością przepisów, wybierzemy po jednym z każdego i zobaczymy, które danie będzie najlepsze. Zostało to zorganizowane poza pracą, w celu zdrowego współzawodnictwa. Szukamy rozwiązań, które motywują, aby praca była nie tylko obowiązkiem. Część osób ma większe doświadczenie pracy w gastronomii i mogą pomagać osobom mniej doświadczonym (pomijając oczywiście trenerów, których rolą jest pracowników szkolić i uczyć). Dostrzegamy, że nasi pracownicy potrafią nawzajem się wspierać. Są też wśród nas talenty, czasami jeszcze ukrywające się np. do pieczenia ciast, czy przyrządzania  innych pysznych rzeczy.

 

 

Kwestię wyboru trenerów oraz ich kwalifikacji menadżer baru wyjaśnia następująco: - Są to osoby, które mają  doświadczenie w pracy z osobami niepełnosprawnymi, było to główne kryterium. Dodatkowym atutem jest umiejętność wzięcia na siebie obowiązków, które łączą się z gastronomią. Nasza szefowa kuchni – Katarzyna Dębska, to rewelacyjna, młoda osoba, która ma już 5-letnie doświadczenie pracy w ZAZ-ie w Jarosławiu. Katarzyna pracowała w restauracji „Kuchnia za parkiem” („Kuchnia za parkiem” prowadzona przez ZAZ w Jarosławiu to Zakład Polskiego Stowarzyszenia Na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną). Bardzo ważne jest to, że oprócz całego „know-how”, które posiada w kuchni, dodatkowo ma wiedzę o pracy z osobami z niepełnosprawnością. Oczywiście każdy z nas nie wie wszystkiego od razu, natomiast duże znaczenie mają cechy charakteru pracujących tu osób. Posiadamy pięciu trenerów, są to cztery panie, w tym szefowa kuchni, i jeden pan. Na razie docieramy się, próbujemy nasz zespół mocno scalić – to są przecież nasze początki.

Oprócz trenerów pracy, pracownicy mają dodatkowo wsparcie doradcy zawodowego oraz psychologa – dodaje kierownik rzeszowskiego ZAZ-u, Sylwia Brzezowska.

 

 

Zapytaliśmy również o menu baru, które zdecydowanie różni się od innych restauracji czy barów. - Jeżeli chodzi o menu, to dopiero uczymy się, dlatego nasza karta jest krótka, ale smaczna. Nazwa „Europejskie Klimaty” zobowiązuje. Nie są to tylko zdjęcia z różnych europejskich miast, które wiszą na ścianach w barze. Staramy się, by menu było tak konstruowane, aby znalazły się w nim elementy europejskie. Natomiast nie ukrywam, że bazujemy również na tradycyjnej kuchni polskiej, w końcu jesteśmy częścią Europy – wyjaśnia Beata Krawczyk.

Mamy śniadanie angielskie, niemieckie i francuskie, śniadanie francuskie jest autorskim pomysłem naszego szefa kuchni - dowiadujemy się od menadżer baru. - Posiadamy sałatkę grecką i paryską z kurczakiem. W naszej stałej ofercie mamy naleśniki ze szpinakiem i sosem czosnkowym, a także z białym serem lub dżemem. U nas naleśniki cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem. Niedawno mieliśmy gości, uczniów z Zespołu Szkół Specjalnych im. UNICEF i jedna dziewczynka, która jest zupełnym niejadkiem, naleśnika zjadła w sekundzie, na co reszta grupy z niedowierzenia zrobiła wielkie oczy.

Jadłospis co tydzień się zmienia, a po tygodniu znów wracamy do menu z poprzedniego tygodnia. Ten zabieg jest właśnie po to, aby nauczyć się wszystkich dań, dopracować je do perfekcji, by wszyscy pracownicy mogli samodzielnie przygotować posiłki. Teraz praca trenerów jest bardzo duża, naszym sukcesem będzie, jeśli podopieczni będą mogli zrobić wszystko sami.

 

 

Sylwia Brzezewska wyjaśnia: - Generalnie celem Zakładów Aktywności Zawodowej jest rehabilitacja społeczno-zawodowa osób z niepełnosprawnością, które na otwartym rynku pracy mają problemy ze znalezieniem pracy bądź osób, które pracowały, ale z jakichś powodów nie mogły kontynuować tej pracy. Dla nas takie małe kroczki są już sukcesami. Mamy stały kontakt z rodzicami, którzy wypuścili swoje dzieci spod opiekuńczych skrzydeł do pracy, a czasami jest to pierwsza praca. Bardzo cieszy jeżeli dostaję telefon od rodzica, który mówi, że syn w niedzielę zrobił sam od początku do końca kotlety schabowe (a to od nich właśnie zaczynaliśmy naukę) albo dowiaduję się od taty jednego z pracowników, że jego syn sam jeździ do pracy, a wcześniej zawsze musiała mu towarzyszyć jakaś osoba lub że syn się usamodzielnił i wynajął mieszkanie.

Jest to dla tych osób bardzo motywujące, że wyszli z domu, że pokazują społeczeństwu, że sami zarabiają, że mogą funkcjonować jak każdy z nas. Oczywiście na początku przy wsparciu, ale przygotowuje ich to do pracy na otwartym rynku. Jest to proces na pewno czasochłonny, ponieważ są osoby, którym idzie to szybciej, ale są i osoby, które wymagają więcej czasu i większego poświęcania im uwagi - opowiadają menadżer baru wraz z kierownikem rzeszowskiego ZAZ-u.

 

 

Pani Beata Krawczyk na pytanie o ceny i lokalizację baru odpowiada: - Jeżeli chodzi o ceny, mamy naprawdę przystępne, dostajemy wiadomości zwrotne, że dania są przepyszne, ale za duże. Oznacza to, że nikt od nas głodny nie wychodzi. Posiadamy kącik dla dzieci i mamy również zadowolonych małych klientów, którzy z chęcią próbują naszych dań. Jeżeli chodzi o lokalizację baru, to jest to ścisłe centrum miasta, blisko dworca, przystanku autobusowego, dodatkowo Galeria Center Park posiada swój podziemny parking.

Na nasze otwarcie, które odbyło się 6 kwietnia, przybyło wielu gości, dostaliśmy wspaniałe prezenty: od naszych przyjaciół z Rymanowa z restauracji „Nasza Chata” piękną roślinę Benjamina, drugi prezent od Warsztatów Terapii Zajęciowej z Kolbuszowej, czyli okazały wielkanocny stroik, wykonany własnoręcznie od początku do końca i  wreszcie chochlę, którą sprezentowały nam „Europejskie klimaty” w Jarosławiu - dowiadujemy się od menadżer rzeszowskich "Europejskich Klimatów".

 

 

Lunch Bar „Europejskie klimaty” w Rzeszowie powstał na bazie franczyzy baru, który znajduję się w Jarosławiu. Prowadzony jest przez Zakład Aktywności Zawodowej i Polskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną. Dania i kartę  każdy bar tworzył indywidualnie według swoich potrzeb. Podobny bar działa również w Rymanowie pn. „Nasza Chata”.

Jeżeli chodzi o pracowników  baru, to na razie nie przewidujemy powiększania zespołu - wyjaśnia kierownik rzeszowskiego ZAZ-u.-  Na obecnym etapie skupiamy się na tym, aby wszystkich przeszkolić i każdego wesprzeć, w przyszłości zobaczymy jak się nasza inicjatywa  rozwinie. Osoby z niepełnosprawnościami pracują u nas na stanowiskach: pomoc kuchenna, pracownik porządkowy, kelner oraz pracownik administracyjno-magazynowy. Jeżeli chodzi o zmiany, podzieliliśmy je w ten sposób, że jeżeli jest grupa, gdzie są słabsze osoby, wtedy na tej zmianie jest więcej osób, ale generalnie staramy się, aby było po równo.

Na pytanie jaka jest średnia wieku osób pracujących w barze, kierownik ZAZ-u informuje, że generalnie jest to wiek produkcyjny, biorąc pod uwagę cały Zakład Aktywności Zawodowej są to i dosyć młode osoby, ale i z dużym doświadczeniem, najstarszy pracownik baru jest tuż po pięćdziesiątym roku życia. Każdemu dajemy szansę. Wiedza i doświadczenie są potrzebne, ale dopiero gdy młodość i jej energia oraz świeże spojrzenie na świat uzupełni się doświadczeniem kadry to przynosi odpowiednie efekty.

 

 

Organizatorem całego ZAZ-u jak i pomysłodawcą organizacji baru: "Europejskie Klimaty" jest Polski Związek Organizatorów Zakładów Aktywności Zawodowej i Warsztatów Terapii Zajęciowej, który jest utworzony przez wszystkim przedstawicieli ZAZ-ów i stowarzyszeń działających na Podkarpaciu.

Kierownik ZAZ- u opowiada nam o pozostałych punktach, gdzie zatrudnione są osoby z niepełnosprawnościami. - W centrali w ZAZ-ie na ul. Rejtana, pracują osoby przy konfekcjonowaniu, produkcji podpałek i świec oraz dygitalizacji dokumentów. Prowadzimy w okresie wiosenno-letnim mobilną kawiarnię CafeMobil, która w okresie jesienno-zimowym stacjonuje na ul. Warzywnej. Oprócz tego organizujemy szkolenia. W ZAZ-ie na ul.Rejtana pracują 22 osoby z niepełnosprawnością – dodaje Sylwia Brzezowska.

 

 

Szukaliśmy na początku odpowiedniego właściciela do współpracy - opowiada menadżer baru. - Właściciel Center Parku od samego początku naszej współpracy, nawet na poziomie formułowania umów czy też potrzeb wykazał się dużą otwartością i zrozumieniem, więc można powiedzieć, że rzeczywiście od samego startu towarzyszył nam klimat europejski. Zgodnie z naszymi planami właściciel wybudował cały lokal z zapleczem w pełni dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnością. Również dostęp do baru jest łatwy, bo centrum dysponuje windami.  Dużym udogodnieniem jest, pomimo faktu, że windy znajdują się w galerii, iż nasz lokal jest wyposażony we własne. Jedna winda przylega bezpośrednio do drzwi prowadzących na zaplecze, a pozostała jest w drugim skrzydle.

Mamy również jako lokal własne toalety, jedna z nich jest przystosowana dla osób z niepełnosprawnością - dodaje kierowniczka ZAZ-u. - Na terenie budynku znajdują się toalety, ale ponieważ nie są zależne od nas, więc  na etapie projektu powstały nasze własne toalety dla gości, które są dodatkowym udogodnieniem, nie tylko dla osób z niepełnosprawnością, ale również dla rodzin z dziećmi. Kącik dla dzieci już mamy wyposażony, a wkrótce pojawi się również przewijak.

Pani menadżer uzupełnia: - Czekamy również na jeszcze jedno zdjęcie w naszej galerii fotografii, ale to na razie niespodzianka, zdradzę tylko, że autorem tego zdjęcia jest Tadeusz Poźniak. Ciekawostką są nasze podkładki. Według projektu na każdym stole miała znaleźć się nazwa jednej ze stolic Europejskich, tak jest właśnie w jarosławskim barze, do którego odwiedzenia również bardo zachęcamy, (nad całością wystroju zarówno jarosławskiego jak i naszego czuwała ta sama osoba). My poszliśmy dalej i na każdej podkładce mamy wszystkie stolice. Podkreślę też, że naszych zużytych podkładek nie wyrzucamy tylko tniemy na kawałeczki  i służą nam do zapisywania zapotrzebowania na kuchnię, mają więc swoje drugie życie. Oprócz tego znalazły też zastosowanie jako materiał do wydruku naszego Menu, które dzięki temu można wymieniać częściej, aby było estetyczne i higieniczne, nie jest wtedy dotykane przez miliony osób (oczywiście życzymy sobie miliona osób, ale w rozsądnym rozkładzie czasu).

Na zakończenie rozmowy menadżer baru, Beata Krawczyk, z dumą przyznaje, że po tygodniu działalności mają już stałych klientów, którzy chętnie wracają do baru, czyli kuchnia obroniła się sama. Zawdzięcza to nie tylko przystępnym cenom, ale również dużym porcjom.

 

Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia  "Europejskich Klimatów" oraz skosztowania kuchni od poniedziałku do piątku w godz. 9.00-17.00 (śniadania 9.00-12.00; obiady od 12.00).

Komentarze Ilość komentarzy : 1
Jeśli chcesz dodać komentarz lub zobaczyć inne komentarze, musisz się zalogować.