Twoja lokalizacja: Cała Polska [zmień lokalizację]
Kontrast: A A A
Czcionka: A A+ A++
REPORTAŻE

Moje zagraniczne wyjazdy

Dodano: 2018-03-20 przez: dorotka25

Dnia 18 września 2009 roku pojechałam na 18-dniową pielgrzymkę do Lourdes. Lourdes - miasto i gmina w południowo-zachodniej Francji u podnóża Pirenejów, nad rzeką Gave de Pau.

Sanktuarium zrobiło na mnie ogromne wrażenie, ponieważ to miasto ma piękne architektoniczne budowle w mojej pamięci utkwiło do dnia dzisiejszego miliony pielgrzymów, a przede wszystkim tysiące chorych na wózkach i w łóżkach podczas Mszy świętej w Grocie uczestniczących w  procesji eucharystycznej, różańcowej i w miejscu kąpieli w cudownej wodzie. Zostałam  owinięta w białe prześcieradło przy pomocy obecnych wolontariuszek zanurzono mnie w źródełku święconej wody, podczas zanurzania trzymałam w ręku figurkę Maryi i odmawiałam różaniec, jednocześnie pomyślałam swoje marzenie mam nadzieję, że kiedyś ono się spełni.

Po drodze odwiedziłam Paryż i miałam okazję zobaczyć wieżę  Eiffla, najbardziej znany obiekt architektoniczny Paryża jest najwyższą budowlą w Paryżu.

W 2011 roku miałam okazję polecieć samolotem do Madrytu na Światowe Dni Młodzieży w Hiszpanii. Światowe Dni Młodzieży (w skrócie ŚDM) – spotkania młodych katolików z papieżem odbywające się co dwa, albo trzy lata zapoczątkowane z inicjatywy Jana Pawła II w 1986 roku. Na te spotkania przyjeżdżają ludzie z całej Polski, żeby móc chociaż na parę minut zobaczyć papieża.

W 2013 roku byłam na 10 – dniowym wyjeździe w Rzymie tam odwiedziłam grób św. Rity – patronki od spraw beznadziejnych. Od 2009 roku zawsze kiedy mam możliwość staram się wyjeżdżać i zwiedzać nasz piękny kraj nie jest ważne dla mnie czy wyjadę w Polskę czy też zagranicę  bo wyznaję zasadę, że te piękne chwile i wspomnienia mam na zawsze, a moja niepełnosprawność nie odbiera mi tej możliwości. 

Komentarze Ilość komentarzy : 2

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

Nick dnia 2018-03-21 11:50
fajna fotka
Avatar
Izolda Youkali dnia 2018-03-20 23:05
Bardzo zgrabnie napisana relacja. Dorotko więcej!